NASZE PUBLIKACJE, ARTYKUŁY I PORADY PRAWNE

Podrobienie podpisu

Spotkać się można dość często z sytuacją, gdy jakaś osoba podpisuje się czyimś imieniem i nazwiskiem, wystawiając przykładowo fakturę, czy też odbierając korespondencję, a nawet zawierając umowę. Podobnie zresztą, zdarza się czasem usłyszeć czyjeś stwierdzenie „podpisz się za mnie”. W opinii wielu osób, działanie takie, szczególnie za czyjąś zgodą, nie wydaje się niczym szczególnie nagannym. Nic bardziej mylnego.

Podpisanie się za kogoś, cudzym imieniem i nazwiskiem, stanowi podrobienie czyjegoś podpisu. Czyn taki stanowi przestępstwo z art. 270 § 1 k.k., zgodnie z treścią którego kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Dokumentem, zgodnie z przepisem art. 115 § 14 k.k. jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.

 

 

 

Zgodnie z treścią nadal aktualnego wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1979 roku, sygn. akt II KR 10/79, dokument jest podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od tej osoby, w której imieniu został sporządzony. Odpowiedzialności za podrobienie podpisu na dokumencie nie wyłącza fakt, że osoba, której podpis sfałszowano, wyrażała na to zgodę. Należy pamiętać, że oprócz podrobienia dokumentu, przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. stanowi również przerobienie dokumentu, czyli nadanie istniejącemu autentycznemu dokumentowi innej treści. Ponadto przestępstwo z tego samego przepisu stanowi używanie jako autentycznego podrobionego lub przerobionego dokumentu.

Należy zdawać sobie sprawę z tego, że przy dzisiejszym poziomie badań graficzno – porównawczych, fałszerstwo czyjegoś podpisu, w zasadzie w każdym przypadku możliwe jest do wykrycia. Nie mniej jednak zdarzają się przypadki, że nieznany sprawca, posługując się pozyskanymi danymi osobowymi lub nawet skradzionym dokumentem tożsamości, zawiera umowę pożyczki czy też kredytu, podrabiając jednocześnie podpis pod taką umową. Niestety w takim przypadku osobę pokrzywdzoną czekać może sporo czynności, ażeby uchronić się od następstw czyjegoś przestępnego działania. Dla zminimalizowania takiego ryzyka warto w praktyce podpisywać się pełnym podpisem, zwłaszcza na dokumentach większej wagi.

 

Powrót na górę strony

Kancelaria Adwokacka
CEJROWSKI.pl