Copyright © 2026 Kancelaria Adwokacka Cejrowski – Adwokat Tczew | Instagram
Porady prawne
Pozostałe wpisy
Groźby karalne to jedno z częściej zgłaszanych przestępstw przeciwko wolności. Art. 190 KK precyzuje, kiedy słowa lub gesty stają się czynem zabronionym.
Art. 190 § 1 Kodeksu karnego penalizuje groźbę popełnienia przestępstwa na szkodę osoby zagrożonejlub osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona.
Przepis ten umieszczony jest w rozdziale poświęconym przestępstwom przeciwko wolności i chroni coś więcej niż tylko bezpieczeństwo fizyczne. Chodzi o wolność od strachu, o prawo do życia bez poczucia zagrożenia, które paraliżuje codzienne funkcjonowanie. Brzmienie artykułu jest zwięzłe, ale każde słowo niesie za sobą konkretną treść prawną.
Groźba musi dotyczyć popełnienia przestępstwa, co od razu zawęża zakres przepisu. Nie każda przykra zapowiedź jest groźbą karalną w rozumieniu art. 190 KK. Zapowiedź złożenia pozwu cywilnego, zgłoszenia do pracodawcy czy opublikowania kompromitujących zdjęć (jeśli samo ich opublikowanie nie byłoby przestępstwem) nie wypełnia znamion z art. 190. Może jednak wyczerpywać inne przepisy, na przykład dotyczące wymuszenia rozbójniczego lub stalkingu.
Groźba musi być skierowana do konkretnej osoby albo odnosić się do kogoś bliskiego tej osobie. Pojęcie osoby najbliższej definiuje art. 115 § 11 Kodeksu karnego: obejmuje małżonka, wstępnych, zstępnych, rodzeństwo, powinowatych w tej samej linii lub stopniu, osobę pozostającą w stosunku przysposobienia oraz jej małżonka, a także osobę pozostającą we wspólnym pożyciu.
Dla odpowiedzialności z art. 190 § 1 k.k. nie jest konieczne, aby sprawca rzeczywiście zamierzał spełnić groźbę. Konieczne jest natomiast, aby groźba wzbudziła uzasadnioną obawę jej spełnienia w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy.
Groźba karalna musi dotyczyć popełnienia przestępstwa na szkodę zagrożonego lub osoby dla niego najbliższej oraz wzbudzić uzasadnioną obawę jej spełnienia w osobie,do której została skierowana lub której dotyczy. Groźba może zostać przekazanarównież pośrednio.
Uzasadniona obawa ma charakter subiektywno-obiektywny. Pokrzywdzony musi rzeczywiście traktować groźbę poważnie i obawiać się jej spełnienia, a jego obawa powinna mieć uzasadnione podstawy w okolicznościach sprawy, z uwzględnieniem m.in. jego cech osobistych oraz wcześniejszych relacji ze sprawcą.
To kryterium ma charakter mieszany: obiektywno-subiektywny. Z jednej strony sąd bada, jak na groźbę zareagował konkretny pokrzywdzony (czy faktycznie się bał). Z drugiej strony ocenia, czy ta reakcja była racjonalna z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora. Jeśli ktoś grozi przez SMS, że "coś ci zrobi", a nadawca jest osobą obcą pokrzywdzonemu bez żadnej historii agresji, sąd może uznać, że brak obiektywnych podstaw do uzasadnionej obawy. Jeśli jednak groźba pochodzi od byłego partnera z historią przemocy, ta sama wiadomość nabiera zupełnie innego ciężaru.
Obiektywna ocena obawy uwzględnia też relację między stronami, historię ich kontaktów, kontekst zdarzenia oraz cechy osobiste pokrzywdzonego. Sąd analizuje całokształt okoliczności, nie tylko treść samej wypowiedzi.
Groźba bezprawna z art. 115 § 12 k.k. to pojęcie szersze niż groźba karalna: obejmuje też groźbę wszczęcia postępowania karnego lub ujawnienia wiadomości uwłaczającej czci.
Rozróżnienie to ma znaczenie praktyczne. Groźba bezprawna występuje jako znamię wielu innych przestępstw, m.in. zmuszania określonego w art. 191 k.k. W zależności od okoliczności groźby mogą również towarzyszyć innym przestępstwom, np. uporczywemu nękaniu z art. 190a k.k.
Oznacza to, że jedno zachowanie sprawcy może jednocześnie wyczerpywać kilka przepisów, a sąd będzie musiał ocenić, czy mamy do czynienia z jednym przestępstwem w kumulatywnej kwalifikacji, czy z realnym zbiegiem przepisów.
Groźba karalna może zostać wyrażona w dowolnej formie, ustnie, pisemnie, przez gest lub wiadomość elektroniczną, jeśli dotrze do adresata i spełnia ustawowe znamiona przestępstwa.
Forma przekazu nie ma znaczenia dla kwalifikacji prawnej. Istotne jest, żeby groźba dotarła do adresata i wywołała uzasadnioną obawę. W praktyce oznacza to, że:
groźba wypowiedziana twarzą w twarz jest groźbą karalną,
wiadomość SMS z groźbą popełnienia przestępstwa jest groźbą karalną,
komentarz na Facebooku lub TikToku zagrażający konkretnej osobie może być groźbą karalną,
gest (np. gest poderżnięcia gardła skierowany do konkretnej osoby) może wypełniać znamiona przestępstwa,
wiadomość prywatna wysłana przez komunikator lub w grze online może podlegać art. 190 KK.
Groźby w internecie i mediach społecznościowych to obszar, w którym orzecznictwo wciąż się kształtuje. Sądy coraz częściej rozpatrują sprawy dotyczące gróźb na platformach takich jak Facebook, Instagram czy w środowiskach graczy online. Jednocześnie sądy badają kontekst: wpis w sekcji komentarzy pod artykułem publicystycznym, zawierający ogólne sformułowania bez wskazania konkretnej osoby, nie będzie groźbą karalną, nawet jeśli brzmi agresywnie.
Komenda Główna Policji publikuje statystyki dotyczące postępowań wszczętych i przestępstw stwierdzonych z art. 190 k.k. Dane te pokazują skalę zjawiska, jednak na ich podstawie nie można automatycznie wnioskować, że zmiany liczby spraw wynikają ze wzrostu aktywności użytkowników internetu.
Przestępstwo z art. 190 KK jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a kara grozi w postaci grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3.
Groźba karalna z art. 190 § 1 k.k. jest co do zasady ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Wyjątkowo postępowanie może jednak zostać wszczęte i prowadzone także bez takiego wniosku, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że jego niezłożenie wynika z obawy pokrzywdzonego przed odwetem albo przemawia za tym interes społeczny.
Wniosek można złożyć ustnie do protokołu na policji lub pisemnie. Wniosek można cofnąć w postępowaniu przygotowawczym za zgodą prokuratora, a w postępowaniu sądowym za zgodą sądu – aż do zamknięcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej. W określonych przypadkach cofnięcie wnioskupo rozpoczęciu przewodu sądowego wymaga również braku sprzeciwu oskarżyciela publicznego.
Postępowanie przygotowawcze obejmuje gromadzenie dowodów: przesłuchanie pokrzywdzonego, świadków, zabezpieczenie wiadomości, nagrań, zrzutów ekranu. Policja może też wystąpić do operatorów telekomunikacyjnych lub platform społecznościowych o udostępnienie danych identyfikacyjnych sprawcy, jeśli działa anonimowo.
Art. 190 § 1 k.k. przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. W określonych ustawowo przypadkach sąd może zamiast niej orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności na zasadach wynikających z art. 37a k.k.
Art. 190 § 1 k.k. przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. Ponieważ przestępstwo jest zagrożone wyłącznie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, w przypadkach spełniających przesłankiart. 37a k.k. sąd może zamiast niej orzec karę ograniczenia wolności albo grzywnę.
Grzywna jako samodzielna kara pojawia się przy czynach o niższej społecznej szkodliwości. Kodeks karny nie określa jej górnej granicy sztywno w tym przepisie, odsyłając do ogólnych zasad wymiaru kary (art. 33 KK), gdzie górna granica wynosi 1 080 stawek dziennych.
Wyroki bezwzględnego pozbawienia wolności za samo przestępstwo z art. 190 KK zdarzają się rzadzieji zazwyczaj wiążą się z recydywą, szczególną brutalnością lub zbiegiem z innymi przestępstwami.Jeśli groźby karalne towarzyszą znęcaniu się nad rodziną (art. 207 KK) lub stalkingowi (art. 190a KK), kwalifikacja kumulatywna może prowadzić do znacznie surowszego wyroku. Groźby mogą występować również w sprawach dotyczących znęcania się z art. 207 k.k. Ocena czy zachowanie sprawcy stanowi odrębne przestępstwo groźby karalnej, czy jest elementem innego czynu zabronionego, zależy od okoliczności konkretnej sprawy i relacji między znamionami poszczególnych przestępstw.
Jak udowodnić groźby karalne i jak się bronić przed zarzutem
Groźby karalne można udowodnić za pomocą wiadomości SMS, zrzutów ekranu, nagrań oraz zeznań świadków, którzy słyszeli lub widzieli groźbę skierowaną do pokrzywdzonego.
Zabezpieczenie dowodów powinno nastąpić jak najszybciej po zdarzeniu, bo wiadomości mogą zostać usunięte, a nagrania skasowane przez sprawcę lub nadpisane automatycznie.
Katalog przydatnych dowodów obejmuje:
wydruki lub zrzuty ekranu wiadomości SMS, e-mail, komunikatorów (z widoczną datą, godziną i numerem lub profilem nadawcy),
nagrania audio lub wideo (np. z telefonu, domofonu, monitoringu),
zeznania świadków, którzy byli obecni podczas groźby lub którym pokrzywdzony o niej opowiedział bezpośrednio po zdarzeniu,
dokumentację medyczną lub psychologiczną potwierdzającą stan lęku i jego związek z groźbami,
historię wcześniejszych konfliktów z osobą grożącą (np. poprzednie zawiadomienia na policji, korespondencja).
Sądy oceniają dowody całościowo. Sama wiadomość SMS bez kontekstu może nie wystarczyć, jeśli jej treść jest wieloznaczna. Zestawienie kilku dowodów buduje spójny obraz zdarzenia i wzmacnia wiarygodność pokrzywdzonego.
Obrona może koncentrować się m.in. na wykazaniu, że wypowiedź w konkretnym kontekście nie stanowiła groźby popełnienia przestępstwa, nie wzbudziła uzasadnionej obawy jej spełnienia albo że nie można jej przypisać oskarżonemu. Sam brak rzeczywistego zamiaru spełnienia groźby nie wyłącza odpowiedzialności z art. 190 § 1 k.k.
Skuteczna obrona może opierać się na kilku filarach. Pierwszym jest wykazanie, że wypowiedź miała charakter emocjonalny, impulsywny i padła w ferworze kłótni bez rzeczywistego zamiaru jej realizacji.Sądy biorą pod uwagę kontekst sytuacyjny: słowa wypowiedziane w trakcie głośnej awantury małżeńskiej są oceniane inaczej niż chłodna, zaplanowana groźba wysłana SMS-em kilka dni po zdarzeniu.Drugim filarem jest podważenie uzasadnionej obawy: Zachowanie pokrzywdzonego po zdarzeniu może być jednym z elementów oceny, czy rzeczywiście obawiał się spełnienia groźby, jednak brak natychmiastowego zawiadomienia organów ścigania, dalszy kontakt ze sprawcą czy opóźniona reakcja same w sobienie przesądzają o braku uzasadnionej obawy. Trzecim elementem jest kwestionowanie tożsamości nadawcy, szczególnie w sprawach internetowych, gdzie anonimowość utrudnia jednoznaczne przypisanie wypowiedzi konkretnemu oskarżonemu.
Pokrzywdzony może dochodzić naprawienia szkody lub zadośćuczynienia w postępowaniu karnymna zasadach określonych m.in. w art. 46 k.k., a także – w odpowiednim zakresie – na drodze postępowania cywilnego.
W razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej co do zasady orzeka, obowiązek naprawienia w całości albo w części szkody wyrządzonej przestępstwemlub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na podstawie art. 46 k.k. Jeżeli orzeczone świadczenie nie zaspokoi całego roszczenia, pokrzywdzony może dochodzić jego niezaspokojonej części w postępowaniu cywilnym.
Jeżeli potrzebujesz kontaktu do adwokata z Tczewa, Starogardu Gdańskiego i Gdańska w sprawie karnej:
Kancelaria Adwokacka Cejrowski - TCZEW ul. Słowackiego nr 5/3
GDAŃSK – ul. Latarniana nr 1, STAROGARD GDAŃSKI - ul. Wodna nr 8
Telefon: +48 58 777 55 00 / +48 601 777 072
E-mail: kancelaria@cejrowski.pl