Copyright © 2026 Kancelaria Adwokacka Cejrowski – Adwokat Tczew | Instagram
Porady prawne
Pozostałe wpisy
Mandat za spowodowanie kolizji wynosi 1000 zł i 6 punktów karnych, a policja dolicza grzywnę i punkty za wykroczenie, które doprowadziło do zdarzenia. Mandat płaci sprawca kolizji, a naprawę auta poszkodowanego pokrywa ubezpieczyciel OC sprawcy. Wypłata z OC oznacza dla sprawcy utratę zniżek i wyższą składkę. Stawki zweryfikowano 14 października 2026 r.
Kolizja drogowa to zdarzenie, w którym powstały wyłącznie szkody materialne, a odpowiedzialność sprawcy kolizji określa art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń (kw).
W skrócie:
Mandat za spowodowanie kolizji wynosi w 2026 roku 1000 zł, a policja dolicza do niego grzywnę za wykroczenie, które doprowadziło do zdarzenia.
Mandat za kolizję policja nakłada na podstawie art. 86 § 1 kw i taryfikatora mandatów obowiązującego od 2022 roku; stawka za samą kolizję nie zmieniła się w 2026 roku. Grzywna za wykroczenie z art. 86 § 1 kw może sięgnąć 30 000 zł, ale ten pułap dotyczy wyłącznie kary orzekanej przez sąd, a nie mandatu. Jeśli w kolizji inna osoba doznała obrażeń trwających nie dłużej niż 7 dni, czyn kwalifikuje się z art. 86 § 1a kw, a grzywna wynosi co najmniej 1500 zł.
Mandat za kolizję łączy się z grzywną za wykroczenie, które ją spowodowało, dlatego przy najczęstszych przyczynach łączna kwota wynosi od 1300 do 2500 zł.
| Przyczyna kolizji (wykroczenie) | Podstawa prawna | Grzywna za przyczynę | Punkty za przyczynę | Łącznie z kolizją (1000 zł, 6 pkt) |
|---|---|---|---|---|
| Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu | art. 25 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym | 300–350 zł | 5–6 | 1300–1350 zł, 11–12 pkt |
| Korzystanie z telefonu trzymanego w ręku | art. 45 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym | 500 zł | 12 | 1500 zł, 18 pkt |
| Wjazd na czerwonym świetle | art. 92 § 1 kw | 500 zł | 15 | 1500 zł, 21 pkt |
| Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu | art. 26 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym | 1500 zł | 15 | 2500 zł, 21 pkt |
| Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim | art. 24 ust. 7 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym | 1500 zł | 15 | 2500 zł, 21 pkt |
Mandat za kolizję i mandat za jej przyczynę to dwie odrębne kary, więc przy poważniejszych wykroczeniach, np. znacznym przekroczeniu prędkości, łączna kwota może przekroczyć 2500 zł. Podwójna grzywna w recydywie (art. 38 § 2 kw) dotyczy wybranych wykroczeń, m.in. nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu i przekroczenia prędkości o ponad 30 km/h, popełnionych ponownie w ciągu 2 lat; recydywa nie zwiększa liczby punktów karnych.
Za samą kolizję kierowca otrzymuje 6 punktów karnych, a do tego punkty za wykroczenie, które ją spowodowało, np. 12 punktów za rozmowę przez telefon.
Punkty karne za kolizję sumują się z punktami za przyczynę zdarzenia, dlatego kierowca, który spowodował kolizję po wjeździe na czerwonym świetle, otrzymuje łącznie 21 punktów. Limit punktów karnych wynosi 24 dla kierowców z prawem jazdy dłużej niż rok. Przekroczenie limitu oznacza skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji i badanie psychologiczne.
Punkty karne za kolizję kasują się po roku od dnia zapłaty mandatu, a nie od dnia zdarzenia; przy płatności w ratach rok liczy się od wpłaty ostatniej raty.
Kierowca z prawem jazdy krócej niż rok (okres próbny) traci uprawnienia już po przekroczeniu 20 punktów karnych i musi ponownie przejść kurs oraz egzaminy, dlatego jedna kolizja spowodowana przez młodego kierowcę może zbliżyć go do limitu. Kurs redukujący w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego pozwala odjąć 6 najstarszych punktów raz na 6 miesięcy, ale nie jest dostępny dla kierowców w okresie próbnym i trzeba go ukończyć przed przekroczeniem limitu. Od 3 czerwca 2026 roku kurs redukujący obejmuje tylko punkty za wykroczenia z zamkniętej listy.
Mandat za kolizję dostaje wyłącznie sprawca, czyli kierowca, który naruszył przepisy i doprowadził do zdarzenia. Naprawę pojazdu poszkodowanego finansuje ubezpieczyciel OC sprawcy.
Mandat za kolizję policjant wystawia po wysłuchaniu obu kierowców, oględzinach śladów i ewentualnym przesłuchaniu świadków. Mandat karny może przyjąć tylko osoba, która popełniła wykroczenie, więc poszkodowany w kolizji nie dostaje mandatu i dochodzi odszkodowania z OC sprawcy.
Przy współwinie każdy kierowca może dostać osobny mandat za kolizję, a odszkodowanie z OC zostaje obniżone proporcjonalnie do stopnia przyczynienia się.
Współwina w kolizji występuje np. wtedy, gdy jeden kierowca wymusił pierwszeństwo, a drugi jechał zbyt szybko. Ubezpieczyciele dzielą wtedy odpowiedzialność procentowo na podstawie art. 362 Kodeksu cywilnego: poszkodowany, który przyczynił się do kolizji w 30%, otrzyma odszkodowanie z OC drugiego kierowcy pomniejszone o 30%. W sporze o podział winy w kolizji kluczowe są zdjęcia miejsca zdarzenia, nagrania z wideorejestratora i dane świadków.
Naprawę samochodu poszkodowanego po kolizji pokrywa ubezpieczyciel OC sprawcy, a sprawca bez polisy AC naprawia własne auto na własny koszt.
Roszczenie z OC sprawcy kolizji poszkodowany zgłasza bezpośrednio ubezpieczycielowi sprawcy, który co do zasady wypłaca odszkodowanie w ciągu 30 dni od zgłoszenia szkody. Wypłata z OC oznacza dla sprawcy kolizji utratę części zniżek w systemie bonus-malus: składka przy kolejnej polisie rośnie zwykle o 20–40%, a odbudowa zniżek trwa 3–5 lat bezszkodowej jazdy.
Gdy sprawca kolizji nie ma ważnego OC, szkodę poszkodowanego pokrywa Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), który potem żąda zwrotu od sprawcy.
Wniosek o odszkodowanie z UFG po kolizji z nieubezpieczonym sprawcą składa się za pośrednictwem dowolnego zakładu ubezpieczeń oferującego OC komunikacyjne, który prowadzi likwidację szkody w imieniu funduszu. Gdy sprawca kolizji zbiegł i nie został ustalony, UFG pokrywa szkodę wyłącznie w pojeździe tylko w ściśle określonych przypadkach, np. gdy w tym samym zdarzeniu ktoś doznał poważnych obrażeń ciała. Właściciel pojazdu bez OC musi zwrócić UFG wypłacone odszkodowanie i zapłacić karę za brak ubezpieczenia, której wysokość zależy od płacy minimalnej.
Regres ubezpieczyciela oznacza, że nawet sprawca kolizji z ważnym OC może zostać obciążony całym odszkodowaniem wypłaconym poszkodowanemu. Zgodnie z art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych ubezpieczyciel OC może dochodzić zwrotu, gdy kierowca spowodował kolizję w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości, zbiegł z miejsca zdarzenia, nie miał uprawnień do kierowania, wyrządził szkodę umyślnie albo wszedł w posiadanie pojazdu wskutek przestępstwa.
Mandat kredytowany za kolizję trzeba zapłacić w ciągu 7 dni od jego przyjęcia, a brak wpłaty kończy się egzekucją prowadzoną przez urząd skarbowy.
Mandat za kolizję opłaca się przelewem na rachunek urzędu wojewódzkiego wskazany w mandacie albo kartą płatniczą w terminalu policjanta, jeśli patrol nim dysponuje. Mandat nieopłacony w terminie podlega egzekucji administracyjnej: wojewoda wystawia tytuł wykonawczy i kieruje go do naczelnika urzędu skarbowego, który może zająć wynagrodzenie lub rachunek bankowy i doliczyć koszty egzekucyjne. Punkty karne za kolizję zaczynają się kasować dopiero od dnia zapłaty mandatu, więc zwłoka z wpłatą wydłuża okres, w którym punkty widnieją w ewidencji kierowców.
Rozróżnienie kolizji i wypadku zależy od skutków: kolizja oznacza wyłącznie szkody materialne, a wypadek drogowy obrażenia ciała lub śmierć uczestnika ruchu.
Rozróżnienie kolizji i wypadku decyduje o tym, czy sprawca odpowiada za wykroczenie, czy za przestępstwo. Kolizję rozstrzyga się na gruncie Kodeksu wykroczeń mandatem albo wyrokiem sądu rejonowego. Wypadek, w którym ktoś doznał obrażeń naruszających czynności narządu ciała na czas powyżej 7 dni, jest przestępstwem z art. 177 § 1 Kodeksu karnego zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności, a przy ciężkim uszczerbku na zdrowiu lub śmierci – karą od 6 miesięcy do 8 lat (art. 177 § 2 KK). Zdarzenie, w którym obrażenia trwają do 7 dni, pozostaje wykroczeniem z art. 86 § 1a kw zagrożonym grzywną nie niższą niż 1500 zł.
Kolizja na parkingu podlega art. 86 kw tylko wtedy, gdy parking jest drogą publiczną albo oznaczono go jako strefę ruchu lub strefę zamieszkania.
Na parkingu będącym drogą wewnętrzną bez znaku strefy ruchu (D-52) lub strefy zamieszkania (D-40) policja nie może ukarać sprawcy kolizji mandatem z art. 86 kw, bo przepis obejmuje wyłącznie drogi publiczne, strefy zamieszkania i strefy ruchu. Policja może wtedy odmówić przyjazdu na miejsce kolizji na parkingu, jeśli nikt nie został ranny i nic nie wskazuje na nietrzeźwość kierowcy. Sprawca i poszkodowany powinni wówczas spisać wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym, które wystarcza do likwidacji szkody z OC sprawcy.
Art. 86 § 1 kw karze grzywną każdego, kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Art. 86 kw składa się z kilku paragrafów. Art. 86 § 1 kw opisuje podstawowe wykroczenie i jest podstawą mandatu za kolizję. Art. 86 § 1a kw przewiduje grzywnę nie niższą niż 1500 zł, gdy następstwem wykroczenia jest naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby. Art. 86 § 2 kw zaostrza odpowiedzialność, gdy sprawca był w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, a art. 86 § 3 kw pozwala sądowi orzec zakaz prowadzenia pojazdów wobec osoby, która prowadziła pojazd.
Art. 86 § 1 kw obejmuje każdego uczestnika ruchu, w tym rowerzystę i pieszego, a nie tylko kierowcę samochodu. Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym to pojęcie celowo szerokie, dlatego policjant ocenia na miejscu kolizji prędkość, widoczność, zachowanie obu kierowców i ślady hamowania. Gdy wina jest oczywista, wystawia mandat za kolizję od razu, a w sytuacji spornej kieruje do sądu wniosek o ukaranie z art. 86 kw.
Kolizja w stanie po użyciu alkoholu (0,2–0,5 promila) jest wykroczeniem z art. 86 § 2 kw, a w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) przestępstwem.
Kolizja po alkoholu zawsze trafia do sądu, bo za wykroczenie z art. 86 § 2 kw grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna, a sprawca odpowiada dodatkowo z art. 87 kw za samo prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu. Kierowca, który spowodował kolizję w stanie nietrzeźwości, odpowiada za przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu karnego: sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata i świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5000 zł, a przy stężeniu co najmniej 1,5 promila także przepadek pojazdu lub jego równowartości. Ubezpieczyciel, który wypłacił odszkodowanie za kolizję po alkoholu, może następnie zażądać od sprawcy zwrotu całej kwoty.
Ucieczka z miejsca kolizji to wykroczenie z art. 97 kw w związku z art. 44 Prawa o ruchu drogowym, a ubezpieczyciel OC może żądać wtedy zwrotu odszkodowania.
Art. 44 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym nakazuje uczestnikowi kolizji zatrzymać pojazd, nie stwarzać dalszego zagrożenia i podać na żądanie drugiej strony swoje dane oraz dane ubezpieczyciela OC. Ucieczka z miejsca kolizji oznacza osobną karę obok mandatu za samo zdarzenie; w opisywanych w mediach przypadkach łączne mandaty za kolizję na parkingu i odjazd bez pozostawienia danych sięgały 6–8 tys. zł. Ucieczka z miejsca wypadku, w którym ktoś został ranny, jest okolicznością obciążającą przy przestępstwie z art. 177 KK: art. 178 § 1 KK podnosi wtedy dolną i górną granicę zagrożenia o połowę.
Odmowa przyjęcia mandatu za kolizję kieruje sprawę do sądu rejonowego, a skazanie oznacza dodatkowe koszty postępowania, zwykle od 100 do 300 zł.
Odmowa przyjęcia mandatu za kolizję to uprawnienie kierowcy, z którego warto korzystać przy realnych wątpliwościach co do winy. Policjant po odmowie kieruje do sądu rejonowego wniosek o ukaranie, a postępowanie może zakończyć się uniewinnieniem, niższą grzywną albo karą wyższą niż mandat, bo sąd może orzec grzywnę do 30 000 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Szanse na uniewinnienie od zarzutu z art. 86 kw rosną w kilku sytuacjach:
Koszty sprawy o kolizję przy skazaniu obejmują zryczałtowane wydatki postępowania (100 zł w pierwszej instancji) i opłatę w wysokości 10% orzeczonej grzywny, nie mniej niż 30 zł, dlatego łącznie wynoszą zwykle od 100 do 300 zł. Przy uniewinnieniu obwiniony nie ponosi kosztów, a punkty karne za kolizję wpisuje się do ewidencji dopiero po uprawomocnieniu wyroku skazującego.
Składka OC po kolizji z winy kierowcy rośnie zwykle o 20–40% przy kolejnej polisie, a utracone zniżki odbudowuje się przez 3–5 lat bezszkodowej jazdy.
Wzrost składki OC po kolizji wynika z systemu bonus-malus: ubezpieczyciel przesuwa sprawcę szkody do niższej klasy zniżek, a dokładna skala zależy od taryfy towarzystwa i historii szkodowości kierowcy. Informację o wypłacie z OC ubezpieczyciele czerpią z bazy UFG, więc zmiana ubezpieczyciela nie usuwa kolizji z historii. Przy drobnej kolizji, gdy szkoda nie przekracza 2–3 tys. zł, opłacalne bywa pokrycie naprawy z własnej kieszeni bez angażowania OC. Część ubezpieczycieli pozwala też zwrócić wypłacone odszkodowanie (tzw. wykup szkody) i w ten sposób zachować zniżki.
Zaraz po kolizji kierowca powinien zatrzymać pojazd, zabezpieczyć miejsce, udokumentować zdarzenie i spisać oświadczenie albo wezwać policję.
Obowiązki uczestnika kolizji wynikają z art. 44 Prawa o ruchu drogowym i z warunków ubezpieczenia OC:
Mandat za kolizję z art. 86 kw to 1000 zł i 6 punktów karnych plus kara za przyczynę zdarzenia, a koszty naprawy auta poszkodowanego pokrywa OC sprawcy. Znajomość art. 86 kw, zasad sumowania mandatów i procedury odmowy przyjęcia kary pozwala ograniczyć finansowe skutki kolizji.
Jeżeli potrzebujesz kontaktu do adwokata z Tczewa, Starogardu Gdańskiego lub Gdańska skontaktuj się:
Kancelaria Adwokacka Cejrowski
Tczew – ul. Słowackiego 5/3,
Gdańsk – ul. Latarniana 1,
Starogard Gdański – ul. Wodna 8
Tel. +48 58 777 55 00,
Tel. +48 601 777 072,
E-mail: kancelaria@cejrowski.pl